Paweł Kryst

moja strona nie całkiem prywatna

Wycieczka do Mosznej

Filed under: Bez kategorii — pawel at 7:38 am on Monday, May 25, 2009

W niedzielę wybraliśmy się na wycieczkę do Zamku w Mosznej. Bardzo ciekawa architektura. Zespół pałacowy słynie z azalii i rododendronów. O ile załapaliśmy się na kwitnące azalie - faktycznie są imponujące, o tyle rododendronom dopiero zaczynały pękać pąki. A szkoda bo rozmiary rododendronów i ich ilość w długiej alei parkowej daje do myślenia. Kiedy kwitną musi być bajkowo.

Park linowy

Filed under: Bez kategorii, fotografia — pawel at 11:20 am on Friday, January 23, 2009

W listopadzie postanowiliśmy wybrać się w plener. Po analizie dostępnych opcji wybór padł na Park Linowy. Córka entuzjastycznie wyraziła aprobatę i po zebraniu danych ostatecznie zaplanowaliśmy wyjazd do parku linowego na Równicy koło Ustronia.

Co prawda było trochę zimno i wiało, jak to w górach, ale słoneczko też świeciło i w sumie pogoda dopisała. Dojazd prosty i w miarę dobrze oznakowany.

(Read on …)

Kryzys finansowy

Filed under: Myśli moje — pawel at 7:18 am on Wednesday, December 10, 2008

No i zaczyna do nas docierać kryzys finansowy. Ciekawe jest jak mają się informacje medialne i przewidywania różnego rodzaju specjalistów finansistów do realiów i do życia codziennego przeciętnego obywatela. Miało nie być kryzysu bo mamy prężną i silną gospodarkę, a tu okazuje się że kredytu hipotecznego to już się raczej nie dostanie, a tym co dostali to raty wzrosły. Sprzedaż spada, święta mają być oszczędne, ludzie kupują ostrożnie. Ludzie mało kupują - gospodarka zwolni i już mamy kryzys. Ciekawe na ile kryzys jest wywołany przez media, które generując aurę zagrożenia kreują określone reakcje społeczeństwa i spadek popytu co z kolej przekłada się na problemy w gospodarce, a na ile są to realne problemy w gospodarce. Ale faktem jest, że większe firmy powiązane kapitałowo ze zgniłym zachodem, a w szczególności z niektórymi branżami jak np. motoryzacyjna już zredukowały zatrudnienie co powoduje wzrost bezrobocia i spadek siły nabywczej społeczeństwa. Ciekawe ile to potrwa ? Mądre głowy już się wypowiedziały, ale jakoś mało przekonują mnie te ich prognozy.

Cyfrówka a lustrzanka cyfrowa

Filed under: Marketing, fotografia — pawel at 9:21 pm on Saturday, November 8, 2008

Jak już wspominałem - kupowałem niedawno nowy aparat fotograficzny. Podejmując decyzję starałem się zebrać jak najwięcej informacji o aparatach i ich zasadzie działania i muszę przyznać że sprzedawcy nie na wiele się przydali, a czasami wręcz irytowali mnie swoją niekompetencją. W końcu sklep fotograficzny to wyspecjalizowany punkt sprzedaży i sprzedawcy oferując sprzęt nierzadko za kilka tysięcy powinni wykazać się profesjonalizmem. Tymczasem ja nie otrzymałem prostej jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czym różni się cyfrówka od lustrzanki cyfrowej i dlaczego lustrzanka nazywa się lustrzanką.

(Read on …)

Palcem po mapie

Filed under: Myśli moje — pawel at 4:48 pm on Friday, October 31, 2008

Zainstalowałem sobie aplikację Google Earth. Jest to wersja beta i można ją pobrać ze stron google. Jest to aplikacja oparta na idei GoogleMap tyle że rozwiniętej i to baaardzo rozwiniętej.

Rewelacja.

Przez prawie godzinę podróżowałem sobie po świecie. Na głównym ekranie widzimy kulę ziemską którą można obracać w różnych wymiarach, przybliżać i oddalać. Nawigacja -bajka. Całość powierzchni przedstawiona za pomocą zdjeć satelitarnych o całkiem niezłej rozdzielczości, a do tego można po włączeniu różnorakich opcji nałożyć na mapy interesujące miejsca, opisy, zdjęcia, filmy z youtube i mnóstwo innych informacji z rożnorakich zasobów interentowych. Jest to chyba na razie skromna baza ale i tak imponująca. Do tego większe miasta możemy oglądać w widoku 3d z zarysem budynków.

Załóżmy że chcemy sobie pojechać do luksoru i doliny królów - znajdujemy Egipt, Luksor, Dolinę Królów i proszę - mamy opis z wikipedii, informacje oficjalnej strony turystyki Egiptu i szereg zdjęć udostępnionych prze ludzi którzy już tam byli. Rewelka. Właściwie to nie ma po co jechać i tłuc się samolotami. Wszystko można sobie gruntownie zobaczyć w domku popijając kawkę.

A może chcecie zobaczyć miejsce gdzie niekoniecznie chcielibyście się wybrać? Np. Czarnobyl? Proszę bardzo. Całkiem bezpiecznie można sobie zwiedzić to niebezpieczne acz ciekawe miejsce.

Next Page »