Paweł Kryst

moja strona nie całkiem prywatna

Mundurki Szkolne

Zaszufladkowany do: Bez kategorii — pawel at 8:17 am on niedziela, Kwiecień 1, 2007

Pomału zaczyna mnie wkurzać temat mundurków.

Ileż energii i kasy poszło już na ten temat. Przygotowanie takiej ustawy to tony papieru, setki godzin pracy ludzi. Cały ten szum medialny. I wszystko w kanał.

Ale nie poddajemy się. Idziemy dalej. Z uporem maniaka będziemy dążyć do tego by jednak zapakować dzieciaki w mundury tylko po to by za kilka miesięcy trybunał konstytucyjny stwierdził, że to niezgodne z konstytucją i tak nie wolno.

I po co?

Czy jak ubierzemy dzieci w mundurki to staną się grzeczniejsze, przestaną palić skręty, pić piwo, zniknie przemoc w szkole?

A może, a może uczniowie w mundurkach zaczną się lepiej uczyć? Może przestaną  brać narkotyki i wąchać klej?

Cóż to za cudowna musi być szata ten “mundurek szkolny”.

Przecież trzeba być kretynem żeby wierzyć w taką utopię.

Więc po co to wszystko? Żeby pokazać się wyborcom? Nie utonąć w oceanie nieudolności i braku działania?

I to za nasze pieniądze!.