Paweł Kryst

moja strona nie całkiem prywatna

Operacja FOTO

Zaszufladkowany do: Bez kategorii — pawel at 6:33 pm on wtorek, Wrzesień 16, 2008

Niespodziewanie padł nasz stary dobry aparat. Canon A95. Byłem z niego naprawdę zadowolony. Robił ładne zdjęcia bez wysiłku i bez zastanowienia. No czasami trzeba było troszkę pobawić się w trudnych warunkach, ale generalnie sprawdził się znakomicie. Obfotografował kilka ładnych imprez i zaliczył kilka wypadów wakacyjnych. Jako kieszonkowy kompatkt rewelacja. Niestety chyba egipt go załatwił. Na zdjęciach zaczęły pojawiać się fioletowe przebarwienia i to w najmniej oczekiwanych momentach.

Przyszła kolej na zakup nowego. Oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia więc zachciało mi się czegoś lepsiejszego. Chociaż po 4 latach to wszystko na rynku jest już lepsiejsze. Wybór padł na sony h50. No i teraz jestem w dosyć trudnej sytuacji bo trzeba się totalnie przestroić z metody obsługi. No ale cóż trzeba iść do przodu. Generalnie aparacik wypasiony jak na cyfrówkę, opcji mnóstwo i można się pogubić. Powala zoom x15. Ale brakuje mi możliwości ustawienia stopnia kompresji jpg. Jest ustawione na sztywno i mam wrażenie że zdjęcia troszkę tracą jakość przez kompresję. Rewelacyjnie robi filmy – w końcu to sony.

Troszkę delikatny jest, aż boję się go brać gdzieś w plener. Stary dobry canon ze swoją zwartą obudową miał tę zaletę, że łatwo chował się w kieszeni i znosił brutalne traktowanie.

Kilka fotek wykonanych nowym sprzętem:

Brak komentarzy

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.