Adršpach – skalne miasto
Na trop skalnego miasta naprowadziła mnie koleżanka. Czeska gmina w Górach Stołowych niedaleko granicy. Postanowiliśmy wybrać się tam na wyprawę weekendową. Miejsce niesamowite. Zaczarowane. Wysokie na 30 metrów skały porośnięte lasem, a wśród nich labirynt ścieżek. Niesamowite kształty skał i światło przeświecające przez szczeliny daje niecodzienne wrażenia wzrokowe. Część trasy jest łagodna, wije się wśród skał wygodnymi ścieżkami i pozwala na pokonanie nawet osobom w podeszłym wieku. Od pewnego miejsca jednak zmienia się w ciągnące się w górę i w dół schody. W sumie niezbyt ekstremalne, ale troszkę można się zmęczyć. Trzeba przygotować się na sporą różnicę temperatur. Przed wejściem i na górnych partiach skał jest dość sucho i ciepło, jednak na dole skalnych wąwozów wilgoć, brak światła słonecznego i skalne przeciągi powodują że temperatura spada o 10-15 stopni.
Miejsce dobrze oznakowane i zorganizowane. Przed wejściem punkty małej gastronomii, sprzedaży pamiątek i parking.
Z całą pewnością warto się tam wybrać przynajmniej raz w życiu. Nam nieco przeszkadzał tłok. W weekend jest tam dużo turystów co troszkę przeszkadza w kontemplacji przyrody. Obiecaliśmy sobie już kolejną wizytę w Adrspaskich skałach w nieokreślonej przyszłości w środku tygodnia.