Zainstalowałem sobie aplikację Google Earth. Jest to wersja beta i można ją pobrać ze stron google. Jest to aplikacja oparta na idei GoogleMap tyle że rozwiniętej i to baaardzo rozwiniętej.
Rewelacja.
Przez prawie godzinę podróżowałem sobie po świecie. Na głównym ekranie widzimy kulę ziemską którą można obracać w różnych wymiarach, przybliżać i oddalać. Nawigacja -bajka. Całość powierzchni przedstawiona za pomocą zdjeć satelitarnych o całkiem niezłej rozdzielczości, a do tego można po włączeniu różnorakich opcji nałożyć na mapy interesujące miejsca, opisy, zdjęcia, filmy z youtube i mnóstwo innych informacji z rożnorakich zasobów interentowych. Jest to chyba na razie skromna baza ale i tak imponująca. Do tego większe miasta możemy oglądać w widoku 3d z zarysem budynków.
Załóżmy że chcemy sobie pojechać do luksoru i doliny królów – znajdujemy Egipt, Luksor, Dolinę Królów i proszę – mamy opis z wikipedii, informacje oficjalnej strony turystyki Egiptu i szereg zdjęć udostępnionych prze ludzi którzy już tam byli. Rewelka. Właściwie to nie ma po co jechać i tłuc się samolotami. Wszystko można sobie gruntownie zobaczyć w domku popijając kawkę.
A może chcecie zobaczyć miejsce gdzie niekoniecznie chcielibyście się wybrać? Np. Czarnobyl? Proszę bardzo. Całkiem bezpiecznie można sobie zwiedzić to niebezpieczne acz ciekawe miejsce.